Goeteborg: Adam Kszczot znów w blasku złota!

2013.03.04

 

Miniony weekend był szczególnie emocjonujący dla wszystkich kibiców polskiego sportu. Cieszyliśmy się ze srebra Justyny Kowalczyk w Val di Fiemme, o wypieki na twarzy przyprawiła nas kadra skoczków narciarskich ze złotym Kamilem Stochem na czele. Dobre wiadomości docierały do nas także z Goeteborga. Podczas lekkoatletycznych Mistrzostw Europy w hali na najwyższym stopniu podium stanął Adam Kszczot, zawodnik Rudzkiego Klubu Sportowego w Łodzi.

 

W niedzielę 3 marca 23-letni Kszczot z czasem 1.48,69 sięgnął po złoty medal w biegu na 800 metrów, broniąc tym samym halowego mistrzostwa przywiezionego dwa lata temu z Paryża. Było to historyczne zwycięstwo, ponieważ nikomu nigdy wcześniej nie udało się dwa razy z rzędu zostać najlepszym zawodnikiem Starego Kontynentu. - Z każdym rokiem przybywa coraz więcej szybkich zawodników na ostatnim kole, a ja przecież jestem coraz starszy. Mimo to - jak widać - wciąż potrafię szybko zmieniać tempo i wyprzedzać w dowolnym momencie. Pracuję teraz z trenerem Zbigniewem Królem, zmiana szkoleniowca nie wyszła na złe, choć pojawiały się komentarze, co ze mną będzie. Udało się i mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej – podsumował mistrz w rozmowie dla Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

 

Przypomnijmy, że Kszczot był jedynym polskim lekkoatletą, który wrócił ze Szwecji ze złotym medalem. Srebro wywalczyła tyczkarka Anna Rogowska, a brąz Katarzyna Broniatowska w biegu na 1500 m.

 

Serdecznie gratuluję Panu Adamowi Kszczotowi znakomitego występu w Goeteborgu i drugiego złotego medalu w seniorskiej karierze, życząc kolejnych świetnych startów i medali w najważniejszych, lekkoatletycznych imprezach.

 

Iwona Śledzińska-Katarasińska

 

foto: Polski Związek Lekkiej Atletyki 


« Wróć