?Ida? ze Złotymi Lwami. Duży wkład Łodzi i Zgierza

2013.09.17

Jury zakończonego w minioną sobotę 38. Gdynia – Festiwal Filmowy (w składzie: Janusz Głowacki – przewodniczący, Urszula Antoniak, Agata Buzek, Agnieszka Holland, Kirsten Niehuus, Christopher Hampton, Arthur Reinhart) postanowiło przyznać Złote Lwy za najlepszy film obrazowi „Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. To wspaniała wiadomość także dla naszego miasta – producentem zwycięskiego filmu jest łódzki Opus Film, „Idę” wsparło finansowo Miasto Łódź. Część zdjęć do produkcji powstało w Zgierzu.

 

„Wchodząc w produkcję fabularną stawialiśmy za cel robienie dobrych filmów. Zależy nam, by oglądało je jak najwięcej ludzi, ale wyznacznikiem jest wartość artystyczna scenariusza, a potem filmu. Wiele osób, z którymi rozmawialiśmy w Gdyni, podkreślało, że Opus jest kojarzony z dobrym polskim kinem. Ale to zasługa całego zespołu. Role właściciela i prezesa studia nie pozwalają mi wchodzić intensywnie we wszystkie projekty. Nad niezależnymi produkcjami czuwa Ewa Puszczyńska, która odpowiadała za "Idę", a także mój syn, Łukasz, który kończy film z Anną Kazejak. Są świetni kierownicy produkcji: Magda Malisz czy Jacek Gawryszczak, ale i ludzie z innych pionów. Lata obecności na rynku sprawiły, że grono naszych współpracowników jest liczne” – podkreślał w rozmowie z Łukaszem Kaczyńskim na łamach „Polska Dziennika Łódzkiego” Piotr Dzięcioł, prezes Opus Film. Twórcy „Idy” odebrali Złote Lwy z rąk Romana Polańskiego, który przyjechał do Gdyni ze swoim najnowszym filmem pt. „Wenus w futrze”.

Akcja „Idy” rozgrywa się na początku lat 60. XX wieku. Anna jest nowicjuszką, sierotą wychowywaną w zakonie. Przed złożeniem ślubów musi poznać Wandę, swoją jedyną żyjącą krewną. Wanda mówi dziewczynie, że jest Żydówką. Obie wyruszają w podróż która ma im pomóc nie tylko w poznaniu tragicznej historii ich rodziny, ale i prawdy o tym kim są. 

„Triumf „Idy” Pawła Pawlikowskiego nie budzi zastrzeżeń: film zdaje się ważny nie tylko ze względu na złożoność swojej tematyki, ale i wysokie walory artystyczne, podkreślone w jakimś stopniu nagrodami za stylizowanymi na lata 60. zdjęcia i niezwykłą wręcz kreację Agaty Kuleszy. Chciałoby się powiedzieć, że rola Wandy Gruz to rola życia tej wspaniałej aktorki, ale usłyszałem w Gdyni, że niezależnie od tego, co obecnie zagra Kulesza, każda kolejna rola będzie rolą życia. Taka jest miara jej talentu” – tak zachwala obraz redaktor naczelny serwisu portalfilmowy.pl Konrad J. Zarębski. To nie wszystkie nagrody, po które sięgnęła „Ida”. Film Pawlikowskiego zdobył także wyróżnienie za scenografię i nagrodę akredytowanych przy festiwalu dziennikarzy.

Swój wkład w stworzenie „Idy” ma także Zgierz, w którym kręcona była część zdjęć do produkcji. W obrazie wykorzystano ulicę Dąbrowskiego i znajdujący się na niej budynek dawnego sądu - urządzono tam komendę Milicji Obywatelskiej oraz salę rozpraw. Część scen kręcono także na placu Jana Pawła II z kościołem św. Katarzyny w tle oraz na znajdujących się w pobliżu ulicach Szerokiej i Wróbla. Obok budynku plebanii pojawił się bar, a na ulicy znalazły się stragany i przystanek PKS.

Premierę kinową "Idy" zaplanowano na 29 listopada 2013 r.

 

źródło: „Polska Dziennik Łódzki”/portalfilmowy.pl/ezg.info.pl

foto: www.fpff.pl

 



« Wróć