O człowieku upartym i stanowczym, serdecznym i słuchającym ? wspomnienie Tadeusza Mazowieckiego

2014.02.12

Wtorkowy wieczór 11 lutego w klubokawiarni Łódź Kaliska poświęcono zmarłemu w ubiegłym roku Tadeuszowi Mazowieckiemu – pierwszemu niekomunistycznemu premierowi III RP. Wspomnieniowe spotkanie zorganizowane zostało przez Stowarzyszenie Młodzi Demokraci w Łodzi, we współpracy z Biurem Poselskim Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej.

 

 Zaproszenie łódzkiej parlamentarzystki przyjęli opozycjoniści z czasów PRL – Zbigniew Bujak i Zbigniew Janas. Odpowiadając na pytania prowadzących spotkanie Karoliny Kępki i Mateusza Radziszewskiego, goście wspominali postać współtwórcy Unii Demokratycznej i Unii Wolności, a także doradcy prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wszystkie przytoczone historie – przeplatane anegdotami okraszonymi dużą dawką ciepła i humoru – złożyły się na wyjątkowe kalendarium najnowszych dziejów Polski.

 Nie mogło więc zabraknąć opowieści z czasów działalności w PRL, powstawania „Solidarności”, stanu wojennego, obrad Okrągłego Stołu, tworzenia pierwszego niekomunistycznego rządu, przegranych przez Tadeusza Mazowieckiego wyborów prezydenckich czy prac nad Konstytucją RP. Duża część dyskusji poświęcona została misji T. Mazowieckiego jako specjalnego wysłannika ONZ w Bośni i Hercegowinie. W 1995 roku, były premier zrezygnował z funkcji obserwatora na skutek bezczynności wielkich mocarstw wobec zbrodni wojennych dokonywanych w czasie wojny w byłej Jugosławii. Ogłosił raport w sprawie łamania praw człowieka przez wszystkie strony konfliktu.

Spotkanie, w którym uczestniczyli także przedstawiciele władz samorządowych Łodzi i województwa, było niepowtarzalną okazją do ukazania T. Mazowieckiego nie tylko jako wybitnego polityka, męża stanu i intelektualisty, ale przede wszystkim jako człowieka z krwi i kości - ze wszystkimi jego zaletami i słabościami. Goście przybliżyli słuchaczom postać byłego premiera III RP bez zbędnej gloryfikacji, a liczne anegdoty związane z – często trudnymi - relacjami T. Mazowieckiego z Bronisławem Geremkiem, Adamem Michnikiem czy Władysławem Frasyniukiem pomogły zrozumieć, jak można mądrze pięknie się różnić i dochodzić do kompromisu w imię wyższych celów i idei. 



« Wróć