O Godsonie i Palikocie w Telewizji TOYA

2013.02.11

 

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska była w miniony poniedziałek 11 lutego gościem programu Piotra Wesołowskiego „Dla prawo- i leworęcznych w Telewizji TOYA. Parlamentarzystka odniosła się do najważniejszych politycznych wydarzeń ostatnich dni.

 

Pierwszym tematem rozmowy były echa odrzucenia przez sejm projektów ustaw dotyczących związków partnerskich. Poseł Śledzińska-Katarasińska skomentowała wypowiedzi łódzkiego posła Platformy Obywatelskiej Johna Godsona, który nazwał je „pójściem na łatwiznę” i „dawaniem szeregu przywilejów bez obowiązków”. - Pan Bóg stworzył pana, dał panu wszystkie narzędzia, wszystko, co jest potrzebne, żeby pan był mężczyzną i stworzył kobietę, dał jej wszystko, co jest jej potrzebne, żeby była kobietą. Jest wypaczeniem od normy, od natury, kiedy nagle mężczyzna z mężczyzną pałają do siebie namiętnością. To nie jest naturalne – argumentował w „Kontrwywiadzie” Konrada Piaseckiego w RMF FM.

- Poseł nie ma prawa zmuszać ludzi do życia na jego modłę i podobieństwo. U nas w PO nie ma inkwizycji, z Godsonem trzeba rozmawiać. Powinien się zastanowić, czy jest mu z Platformą po drodze i czy zaakceptuje zasady, które obowiązują w partii – oceniła poseł Śledzińska-Katarasińska dodając, że John Godson nie powinien zabierać praw związkom partnerskim.

Innym szeroko komentowanym wydarzeniem była sejmowa burza wokół nieudanej próby odwołania Wandy Nowickiej ze stanowiska wicemarszałka sejmu. Janusz Palikot, komentując zachowanie swojej partyjnej koleżanki, która nie zrezygnowała dobrowolnie z funkcji i została obroniona przez sejmową większość, stwierdził, iż „czytając to podświadomie, czyli psychoanalitycznie, być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona, ale to nie ze mną. Ja nie jestem typem człowieka, który się do takiej roboty nadaje”. Wypowiedź Palikota dla „Faktów TVN” nie zdziwiła jednak Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej. – To jest sposób Janusza Palikota na istnienie w polityce. Kiedyś był chamem w stosunku do Lecha Kaczyńskiego, potem do Platformy, teraz robi to samo we własnej partii. Tego typu wypowiedziami po raz kolejny pokazuje, że lubi podkreślać swoje filozoficzne wykształcenie – powiedziała łódzka parlamentarzystka.


« Wróć