UŁ uhonorował Zanussiego

2013.10.02

Znany i ceniony reżyser i scenarzysta Krzysztof Zanussi otrzymał w środę 2 października tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego. W uroczystym posiedzeniu Senatu uczelni w Pałacu Biedermanna wzięli udział przedstawiciele władz szkół wyższych, samorządowcy, wykładowcy akademiccy, a także studenci i dziennikarze.

 

Z wnioskiem o przyznanie reżyserowi zaszczytnego wyróżnienia wystąpiła do Senatu UŁ Rada Wydziału Filozoficzno-Historycznego. Jak argumentował dziekan tego wydziału prof. Zbigniew Anusik, Krzysztof Zanussi to postać wybitna, ciesząca się uznaniem intelektualistów. Jest uznanym twórcą i artystą kina polskiego, a także ambasadorem rodzimej kultury poza granicami kraju. Promotorem przyznania Zanussiemu tytułu doktora honoris causa została prof. Małgorzata Dąbrowska z UŁ, a recenzentami profesorowie: ks. Andrzej Szostek z KUL, Rafał Sobiecki z UŁ oraz Marek Hendrykowski z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

 

Wygłaszając laudację, prof. Dąbrowska odwołała się do czterech wybitnych filmów z bogatego dorobku Zanussiego: „Roku spokojnego słońca”, „Cwału”, „Struktury kryształu” i „Barw ochronnych”. – To filmy bardzo osobiste, ich bohaterowie odzwierciedlają losy wszystkich Polaków – mówiła pani profesor, pokazując tym samym wielki wkład reżysera w historię światowej i polskiej kinematografii. Słów uznania nie szczędził także rektor Uniwersytetu Łódzkiego. – „Barwy ochronne” oglądałem jeszcze jako asystent – wspominał prof. Włodzimierz Nykiel.

 

Prof. Zanussi nie krył wzruszenia i radości z otrzymanego wyróżnienia. – To dla mnie niewyobrażalny zaszczyt, tym bardziej, że większość doktoratów honoris causa otrzymałem od uczelni artystycznych. Łódź jest bliska mojemu sercu – tu studiowałem w szkole filmowej i przez krótki czas byłem nawet wykładowcą. Uniwersytety są obecnie w bardzo trudnym położeniu. Kiedyś były miejscem swobodnej wymiany myśli, dzisiaj podlegają presji sponsorów i polityków. Mimo wszystko są nadal ośrodkami cywilizacji, nauki i kultury. Uczelnie bronią się tym, że nadal są na nich fajni studenci i fajni nauczyciele – przyznał reżyser. Po części oficjalnej prof. Zanussi spotkał się z dziennikarzami, którzy pytali go o wspomnienia związane w Łodzią, a także przyszłe plany zawodowe.

 

Po uroczystości nadania tytułu doktora honoris causa reżyser wziął udział we wspólnej inauguracji roku akademickiego Uniwersytetu Łódzkiego i Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, która odbyła się w gmachu Wydziału Prawa i Administracji. 



« Wróć