Zjednoczenie lewicy? Dyskusja w Telewizji TOYA

2013.02.25

 

Zmiany w rządzie Donalda Tuska, kryzys w Platformie Obywatelskiej i przetasowania na lewicy – to główne tematy ostatniego wydania programu publicystycznego „Konfrontacje” w Telewizji TOYA, wyemitowanego premierowo w poniedziałek, 25 lutego.

 

Gośćmi Elżbiety Grzeszczuk-Chętko byli parlamentarzyści Ziemi Łódzkiej: Iwona Śledzińska-Katarasińska z Platformy Obywatelskiej, Marek Matuszewski z Prawa i Sprawiedliwości i Tadeusz Woźniak Solidarnej Polski, a także reprezentujący obecnie Ruch Palikota, były wojewoda łódzki Krzysztof Makowski.

Program zdominowała dyskusja o nowym projekcie politycznym na polskiej lewicy - Europie Plus Aleksandra Kwaśniewskiego, Janusza Palikota i Marka Siwca. Krzysztof Makowski powiedział, że jest to inicjatywa skierowana do tych wyborców, którzy nie mają obecnie na kogo głosować bądź czują się zawiedzeni postawą SLD i PO. Poseł Matuszewski stwierdził, że lewicy nie da się zjednoczyć i zachwalał program socjalny Prawa i Sprawiedliwości, który ma być alternatywą dla pomysłów lewicy i Platformy. Z kolei poseł Śledzińska-Katarasińska zauważyła, że dzięki Europie Plus Janusz Palikot schował się za plecami Aleksandra Kwaśniewskiego, który – mimo kilku pamiętnych wpadek w czasach prezydentury – cieszy się nadal dużym społecznym poparciem. Poseł Woźniak przestrzegał przed aliansami po lewej stronie sceny politycznej twierdząc, że największe zyski polityczne czerpać będzie z nich Palikot, a dla byłego prezydenta – firmującego listę do Parlamentu Europejskiego swoim nazwiskiem – będzie to dodatkowe źródło dochodu.

 

Politycy obecni w studiu skomentowali także zmiany w rządzie Donalda Tuska. Opozycja uznała je za kosmetyczne i wymierzone w osłabienie pozycji wicepremiera Janusza Piechocińskiego. Zarzuty te stanowczo odrzuciła Iwona Śledzińska-Katarasińska. – W żadnym wypadku nie jest to policzek dla Polskiego Stronnictwa Ludowego. Premier Tusk, mianując Jacka Rostowskiego wicepremierem, chciał tylko bardziej równomiernie podzielić obowiązki – tłumaczyła. Łódzka parlamentarzystka uznała też za niemożliwy rozpad Platformy z powodu dyskusji na temat związków partnerskich i konfliktu na linii Donald Tusk - Jarosław Gowin.



« Wróć